piątek, 22 listopada 2013

Wykonywanie rzeźb ludowych na zamówienie

Dwa lata temu zadzwonił do mnie pewien Pan z okolic Piekoszowa (miejscowość w okolicach Kielc). Chciał zamówić u mnie drewniane diabły w stylu ludowym. Wykonałem je i po kilku miesiącach zapomniałem.

Dzisiaj miła niespodzianka. Znalazłem zdjęcia moich diabłów na szlaku turystycznym.

Oto niektóre z nich:
(źródło http://piekoszow.wordpress.com/2012/05/27/jaskinia-pieklo-zdjecia-diablow/ )

Jak by ktoś zechciał zamówić takie rzeźby, to zapraszam do kontaktu na 507 86 32 16





piątek, 21 grudnia 2012

Jak rzeźbić drewniane figurki

Nie wiem czy już o tym pisałem, ale mam do tego tematu wielki sentyment, bo moje rzeźbienie zaczęło się właśnie od wyrzeźbienia małej figurki babki, takiej wiecie - w stylu ludowym. Babka z charakterystyczną trójkątną chuściną na głowie, w ręku trzymająca jakiś chrust (a tak serio, to jeszcze wtedy nic nie trzymała :) ).
Ok, a więc jak takie coś w ogóle można wyrzeźbić?
Na upartego da się nawet jednym płaskim dłutem i z kawałka drewna 10 x 10, ale bądźmy bardziej profesjonalni i przygotujmy:
(UWAGA: Ja robię to tak i nie jest to żadna szkoła francuska czy włoska :) To mój ludowy styl, dlatego nie buntujcie się, że "według kunsztu się tak nie robi").

- kawałek drewna z drzewa liściastego, im większy, tym lepszy, oczywiście w ramach rozsądku,
- mały ostry toporek (taka mini siekierka),
- przynajmniej 3 rodzaje dłuta, jedno do wybierania, jedno płaskie i jedną Vkę, takie w kształcie litery V,
- bandaże i plastry :)

1. Najpierw siekierką formujemy klocek drewna tak, aby przypominał postać. Jeśli to figurka ludzko-podobna, to powinna być smukła, obła , wyższa niż szersza.
2. Rzeźbiona babka ma charakterystyczną chustę, dlatego wycinamy jej trójkąt u góry i na bierzemy się za twarz.
3. Wspieraj się na początku ołówkiem. Jak wiesz, babka piękna być nie musi, więc co Ci wyjdzie, to wyjdzie:). Warto żeby taka rzeźba miała wydatne policzki, wyłupiaste oczy i nieco szpiczasty noc, a także szpiczastą brodę (nie taką z wąsami, tylko jako część ciała:) ).
4. Od ramion do dłoni może iść taki trójkącik (wszystko z trójkątów:) ), który będzie przedstawiał babkę która ma złączone dłonie na wysokości pasa.
5. Spódnica to już łatwizna, bo wystarczy tylko zrobić tak, aby było lekkie wcięcie w talii (może być związana takim jakby pasem - sznurem). Jak ktoś jest ambitny może jakoś ozdobić tę suknię, albo nadać jej różne wgłębienia i zagięcia, albo dla komizmu na przykład łaty.

Na początek powinno wystarczyć. Jeśli masz odrobinę wyobraźni i zapału, to zrobisz to w maksymalnie 3 godziny, a minimalnie w 30 minut:)

Zapraszam do dyskusji i pozdrawiam.
------------
Polecam także statuetki okolicznościowe z nieco trwalszych materiałów.

piątek, 9 listopada 2012

Czym malować drewno

Witaj
Ten krótki artykuł dotyczy malowania i zarazem zabezpieczania rzeźb wykonanych z drewna, jednak jestem przekonany, że treść będzie odpowiednia także w przypadku:
- altanek ogrodowych,
- mebli ogrodowych,
- mebli wykonanych z drewna,
- innych elementów drewnianych, zarówno ozdobnych jak i użytkowych.

Jeśli już mamy przygotowane, a raczej wyrzeźbione jakieś rzeźby (chciałem uniknąć powtórzenia ;) ) warto je teraz czymś zabezpieczyć. Co najlepiej nadaje się do pomalowania i zabezpieczenia drewna? Otóż możliwości jest wiele.
Na początek zastanówmy się gdzie będzie stała nasza rzeźba.
Jeśli wewnątrz budynku lub w miejscu w którym nie będzie narażona na deszcz,wilgoć, wiatr itp ciężkie warunki atmosferyczne, to możesz pomalować praktycznie każdym rodzajem farby.
Jednak zakładam, że Twoja rzeźba została wykonana z drewna dobrze wysuszonego, gdyż w przeciwnym wypadku nawet jeśli pomalujesz ją najdroższym impregnatem, to i tak cała praca pójdzie na marne.

Wewnątrz

Ja osobiście maluję swoje rzeźby (jeśli w ogóle już maluję - bo robię to rzadko) z wykorzystaniem bejc. Bejca nadaje ciekawych kolorów, a dodatkowo rzeźbę można przytrzeć papierem ściernym, co doda jej uroku. Całość czasem zabezpieczam lakierem bezbarwnym, ale ostatnio staram się tego unikać, bo rzeźby wyglądają na bardzo plastikowe, zamiast tego stosuję wosk lub taki mój specyfik (styropian rozpuszczany w nitro - totalny hit! :D).

Na zewnątrz

Jeśli rzeźby mają być na zewnątrz, to obowiązkowo stosuję drewnochron, który trzeba powtarzać (zabieg ten powtarzam co 2 - 3 lata).
Ostatnio testowałem też coś takiego jak Drewkorn Forte z teflonem, mam mieszane uczucia, bo z drewnianej rzeźby robi się plastik, jednak z drugiej strony, ten specyfik jest naprawdę skuteczny, bo woda dosłownie spływa po drewnie.

Mam nadzieję, że ta krótka porada mimo wszystko była przydatna. Jeśli macie jakieś pytania, dodajcie je w komentarzach.

piątek, 21 września 2012

Ozdoby drewniane - rzeźbione na ścianę

Pewna Pani napisała do nas z zapytaniem czy wykonujemy drewniane ozdoby na ścianę. Owszem, jest taka możliwość.
Pani wspomniała, że chciałaby otrzymać od nas małe elementy, które samodzielnie zainstaluje na ścianie.
Po ustaleniu kilku szczegółów, wysłaliśmy jej takiego maila. Co o tym myślicie:

Nawet nie chodzi o to, że to muszą być małe elementy, mogą być na przykład takie średnio metr na metr, jednak po ułożeniu będą w siebie wpasowane, a więc efekt będzie taki, że zobaczymy jedną wielką ozdobę.

Co do materiału, to zazwyczaj wykonujemy to w drewnie liściastym, głównie lipa, olcha, brzoza. Nie ma najmniejszego problemy, żeby uzyskać takie rozmiary, dlatego tak jak wspomniałem, całość może być dostarczona w profilach gotowych do montażu.
Jeśli chcieliby Państwo zamontować to na klej, dostosujemy powierzchnie na klej, jeżeli na przykład pod dyble, to także dostarczymy niezbędne instrukcje jak zabezpieczyć i zakonserwować gotową ozdobę już na ścianie.

Wykonywaliśmy podobne prace, jednak pracując pod inną marką, dlatego nie mamy dostępu do wszystkich zdjęć. Niebawem na stronę dorzucimy kilka nowych prac.

Tak jak wspomniałem - istnieje także możliwość montażu całości na miejscu, co zajęłoby maksymalnie 10 godzin na gotowo, z konserwacją, ewentualnym malowaniem itd.

Gdyby zdecydowała się Pani na współpracę, proszę dostarczyć jak najwięcej wytycznych, przygotujemy szkic projektu i ustalimy dokładne warunki.

Pozdrawiam.

piątek, 24 sierpnia 2012

Rzeźbienie w drewnie czy rzeźbienie w glinie - co łatwiejsze?

Dwa całkiem inne materiały, dwa bardzo ciekawe materiały. W którym łatwiej rzeźbić?
Ja osobiście od 15 lat rzeźbię w drewnie. Nie jest to wcale takie proste, ale też nie jest niesamowicie trudne.

Wielu ludzi sądzi, że rzeźbienie w glinie jest banalnie łatwe, ponieważ przypomina lepienie z plasteliny, ale to też nie do końca tak jest.
Rozrobiona glina ma swoją konsystencję, która wcale nie jest tak łatwa w obróbce jakby się mogło wydawać.

Oto małe porównanie drewna i gliny moim subiektywnym zdaniem:


Drewno Glina
Cena Stosunkowo drogie - Tania +
Pierwsze kroki Trudne - Łatwe +
Materiały do rzeźbienia Drogie - Tanie +
Obróbka i wykończenie Proste + Trudne (wypalanie) -
Malowanie (opcjonalnie) Proste + Trudne -
Czas wykonania małej rzeźby Kilka godzin - Kilka minut -
Estetyka rzeźby + -
Podsumowanie 3 3

To tylko i wyłącznie moje zestawienie, które może mieć się nijak do Twoich doświadczeń.
Moim zdaniem drewno to wyższa szkoła jazdy, glina zawsze wydawała mi się "gorsza", produkt drugiej kategorii w którym prawie każdy może rzeźbić, bo nawet gdy coś nie wyjdzie, to zrobi się "rzeźbę abstrakcyjną" ;)

piątek, 6 lipca 2012

Pomysł na ciekawą rzeźbę

Ostatnio miałem kilka ciekawych pomysłów, na kilka ciekawych rzeźb. Ja zazwyczaj zajmuję się rzeźbieniem motywów ludowych, ale czasem mam taki popęd do stworzenia czegoś całkiem z innej beczki. To chyba tak samo jak słuchacie jakiego stylu muzycznego, a nagle spodoba Wam się coś zupełnie innego, o do nigdy byście się nie podejrzewali.

Zatem oto moje motywy

1. Kobieta w ciąży
Duża rzeźba naturalnych rozmiarów, która wyraźnie jest w ciąży, a objawy ciąży to oczywiście duży, charakterystyczny brzuch, który byłby głównym elementem rzeźby. Co taka sztuka miałaby symbolizować? To chciałbym pozostawić Wam do oceny.

2. Ptak bez skrzydeł
Rzeźba około 50cm wysokości, która miałaby prezentować ptaka, bez skrzydeł. Element ograniczenia, braku możliwości, jakiegoś upośledzenia. Ptak nie miałby uciętych skrzydeł, po prostu te nigdy nie urosły. Sam nie wiem co było inspiracją do takiej rzeźby, ale prawdopodobnie jakiś film.

3. Kubek z trzema uszami
To taki trochę żart, który zrozumieją jedynie moi znajomi. Chodzi tutaj o picie kawy z jednego kubka przez kilka osób. Często jak piję kawę, to ktoś mi ją podbiera. Ot i taki wesoły motyw.

Co Wy na to?

Dieta rzeźbiarza

Ostatnio odkryłem dziwną zależność mojego organizmu. Dostałem pewne zlecenie, które wymagało dość sporo pracy, więc pracowałem o różnych porach. Najgorzej pracowało mi się wieczorem, najlepiej rano po pewnego rodzaju śniadaniu... :D

Odkryłem coś w rodzaju diety rzeźbiarza.
Gdy ma się dużo do pracy i pracuje się dość sporo, to można zauważyć ciekawe zależności, na przykład zależność między jedzeniem czy piciem.

Co do picia - nie polecam rzeźbić pod wpływem alkoholu. Kiedyś myślałem, że piwko podczas pracy, może mnie rozkręcić i rozluźnić. Po dwóch lub trzech miałem już niesamowitą wenę i myślałem, że dorównuję poziomem Michałowi Aniołowi (chociaż to bardziej malarz). No a później okazywało się, że robię jakąś straszną lipę i nic z tego nie wychodzi.
Raz też uciąłbym sobie palca, więc jak widzicie - nie warto.

No i co do tego rzeźbienia. Może to śmieszne, ale to rzeźbienia takich motywów ludowych - chłopskich, mam swoją specjalną dietę, która mnie umacnia. Dieta jest mocno zakrapiana kiełbasą swojską, ziemniakami i jajkiem. Takie połączenie daje mi jakąś dziwną, nieopisaną kreatywność.
To tak jak dzieci mają swoje ulubione maskotki, tak ja mam swoją dietę rzeźbiarską :D

To takie moje przemyślenia luźne. Dzięki za uwagę, pozdrawiam